AKTUALNOŚCI
  

 

Jak odciążyć gminne i powiatowe drogi?
(14.09.2012)

Jak odciążyć drogi? Jak wykorzystać istniejącą infrastrukturę kolejową? Jak dbać o ciszę i spokój mieszkańców nie dławiąc przy okazji dalszego rozwoju przemysłu wydobywczego w gminach powiatu świdnickiego? Na takie pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy, kolejnego już, spotkania w Starostwie Powiatowym w Świdnicy, tym razem z udziałem przedstawicieli powiatu świdnickiego, Polskich Kolei Państwowych S.A, Polskie Linie Kolejowe, burmistrza Strzegomia i przedsiębiorców branży wydobywczej. Głównym punktem spotkania było sprecyzowanie oczekiwań poszczególnych stron i wypracowanie kierunków działań zmierzających do szerszego wykorzystania transportu kolejowego do wywozu kruszyw.

Takie spotkania przypominają w pewnych momentach bardzo ciężkie negocjacje, gdyż każda ze stron ma swoje racje i interesy, których musi bronić. Jako samorządy rozumiemy to, dlatego staramy się ustalić priorytety oraz zaznaczyć kwestie, o których być może druga strona może nie wiedzieć. Bo czasami nieporozumienia wynikają ze zwykłej niewiedzy - mówi Sabina Cebula Etatowy Członek Zarządu Powiatu Świdnickiego, gospodarz spotkania. Za transport kruszywa koleją odpowiada wiele podmiotów, gdyż inna spółka kolejowa odpowiada za tory i bocznice kolejowe, inna zaś za tabor na który ładowany będzie urobek. Taka niejednorodna struktura własności powoduje niejednokrotnie, że podania i wszelkie pisma często nie trafiają do odpowiedniego adresata - wyjaśnia Zenon Kiszkiel Prezes Stowarzyszenia Kamieniarzy. Aktualnie można mówić o niewielkim przełomie w tej kwestii, PKP S.A oraz PLK wydało bowiem pozytywną decyzję o wydłużeniu składu kolejowego z 350 do 600 metrów, na który załadowywany będzie urobek wywożony z jednej z kopalni w rejonie miejscowości Zimnik. Taki zabieg znacznie odciąży wywóz za pomocą transportu kołowego. Remontowi poddany także zostanie tor kolejowy nr 5 w Jaworze, co przyczyni się do zlikwidowania ograniczeń w wywozie urobku poprzez zwiększoną ilość obsługiwanych wahadeł kolejowych - wyjaśnia przedstawiciel PLK. Na spotkaniu także przedstawiciele branży kamieniarskiej jasno sprecyzowali swoje oczekiwania wobec przewoźnika kolejowego. Lokalni przedsiębiorcy wyrazili zainteresowanie wykorzystaniem bocznic kolejowych i torów do transportu kruszyw. Jeśli kolej nie zaproponuje nam cen zaporowych za dzierżawę, to jesteśmy tym zainteresowani, możemy nawet takie bocznice wykupić na własność - wyjaśnia Ryszard Chęciński ze Stowarzyszenia Kamieniarzy. 

Dobrze byłoby, gdybyśmy z wyprzedzeniem wiedzieli ile lokalni przedsiębiorcy chcą wywozić kruszyw i na takie konkretne ilości podpisać z nimi umowy. Kolei nie stać na kosztowne remonty torów i bocznic w momencie, gdy nie będziemy na 100 % wiedzieć, że lokalni przedsiębiorcy będę chcieli z nich korzystać jeszcze przez wiele lat - mówi Józef Muzyka zastępca dyrektora ds. handlowo - eksploatacyjnych PKP SA oddział gospodarowania nieruchomościami. Burmistrz Strzegomia Zbigniew Suchyta poprosił zastępcę dyrektora PLK, aby do gmin spływały na bieżąco informacje dotyczące zmiany sposobu wykorzystania bocznic kolejowych będących w gestii PLK. Jak widać każda ze stron ma swoje uzasadnione racje. Spotkanie wszystkie strony uznały za potrzebne. Wzajemna rozmowa i wymiana poglądów z pewnością przybliży nas do finału tej sprawy - podsumowuje spotkanie Sabina Cebula. Wiem, że to bardzo trudny temat, dlatego trzeba nim się interesować, żeby przy okazji kolejnego dużego wydobycia kopalin, być lepiej przygotowanym pod względem możliwości wywozu urobku. Wszyscy na spotkaniu byli zgodni co do zasadności ograniczenia w znacznym stopniu ruchu pojazdów ciężarowych, po drogach gminnych i powiatowych, które nie są przystosowane do znacznie większych obciążeń i zwiększonego natężenia ruchu. Następne spotkanie zaplanowano na przełomie października/listopada

 

Piotr Dębek
Biuro ds. Europejskich i Promocji Powiatu

 

 


 

 |  do góry  |